Nie sposób dzisiaj uciec przed stwierdzeniem, że do nauki trzeba mieć ciszę i spokój. Te dwa czynniki uwalniają wszystko to, co daje duchowe potrzeby. Co zrobić jednak, gdy nie mamy ku temu najmniejszych warunków? Ciężko pilnie uczyć się na każde sprawdziany, klasówki czy chociażby najdrobniejsze kartkówki, odpowiedzi ustne i dyktanda, gdy nie mamy żadnych możliwości. A takie problemy istnieją. W wielu domach odnotowuje się zbyt mały metraż na pomieszczenie tylu ludzi, ilu faktycznie tam jest. Niektóre domy, choć szczęśliwe, są przeludnione i to tak bardzo, że cisza i spokój są ostatnimi cechami, które opisują to miejsce. Jak wiec uczyć się w takich warunkach? Problem polega na tym, że małe możliwości są ku temu, ale oczywiście nie jest to a wykonalne. Niektórzy młodzi ludzie mają aż nadto w duszy ambicji i na przekór wszystkim siedzą i uczą się tak bardzo i tak długo, że czasami zapominają, co to jest sen, bo tylko w nocy mogą poczuć namiastkę ciszy, która pomoże im osiągnąć to, o czym zawsze marzyli. Takie poświęcenie się przydaje. Dzięki takim oto czynom wiadomo po co i dla kogo jest nauka i utwardzamy się w przekonaniu, że jest o co walczyć.

www.makeaconnection.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ