Stare gadżety w nowej odsłonie

Jeszcze kilkanaście lat temu, kiedy w Polsce dopiero rozkwitał wolny rynek i do sklepów wprowadzano niektóre towary, wiele z nich było deficytowych. Dlatego kilka lat później kiedy dzisiejsi dwudziesto i trzydziestolatkowie mieli po kilkanaście wiosen, zbierali oni rożne rzeczy. Takie hobby było bardzo powszechne – niektórzy do dziś przechowują skarby z młodzieńczych lat. Jak przywrócić im dawny blask?

Plakaty kinowe i teatralne

W dobie Internetu mało kto interesuje się plakatami filmowymi, tymi ze sztuk teatralnych czy innych wydarzeń kulturalnych. Jednak dawniej zdobycie takowego było bardzo pożądane. Jeżeli chodziło o koncerty, to oczywiście liczy sie również podpisy członków zespołu. Niektórzy potrafili godzinami czatować na jakiś interesujący plakat. Dzisiaj, jeżeli posiadamy jeszcze takie egzemplarze, to warto je umieścić w specjalnych nośnikach. Plakat w ramie jest doskonałym elementem wykończenia wnętrza – podkreśla charakter jego właściciela. Często jest czymś unikalnym, co ma swoją historię, której nie warto chować do szafy. Jeżeli jesteśmy mniej sentymentalni, to możemy oczywiście sprzedać swój egzemplarz – znajdziemy pełno profesjonalnych zbieraczy plakatów w ramie.

Znaczki                                                                  

Znaczki i klasery to dla wielu osób, które wychowywały się trzydzieści lat temu, to samo, co dla dzisiejszej młodzieży nowy smartfon. Początkujący filateliści z niecierpliwością czekali na kolejną przesyłkę od listonosza, aby tylko sprawdzić, czy na kopercie nie znajdzie się nowy egzemplarz, z jakiejś limitowanej kolekcji. A trzeba przyznać, że w tamtych czasach było o nie znacznie łatwiej – wówczas do domu przychodziły nie tylko listy urzędowe (które dziś nawet znaczków nie mają – są specjalnie stemplowane), ale też pocztówki i listy od rodziny. Jednak brak Internetu, a nawet telefonów mobilizował ludzi do takiej, a nie innej formy komunikacji.

Jednak wbrew temu, co mogłoby się wydawać, dzisiaj filatelistyka również ma się całkiem nieźle. Znaleźć  miłośnika tego tematu jest o tyle trudniej, że dzisiaj młodzież ma inne rozrywki, ale z drugiej strony o tyle łatwiej, ze Internet pozwala na komunikowanie się pasjonatów na różnych forach i grupach. Być może nasze stare, odkurzone klasery wciąż zawierają perełki, którymi warto dziś się pochwalić? Być może cześć z nich wymaga odświeżenia? Podobnie sprawa wygląda z numizmatami –tu dodatkowo polecamy specjalne sposoby czyszczenia takowych, które przywrócą im dawny blask.

Kolekcjonerzy wszystkich krajów – łączcie się!

Internet daje nam dzisiaj mnóstwo możliwości odświeżenia starych wspomnień i nadania naszym gadżetom drugiego życia. A gdyby tak zajrzeć do szaf i strychów to może się okazać, że niemal każdy z nas ma w zapomnianych zasobach coś, co może wyciągnąć na światło dzienne. Wiele osób zbierało swego czasu stare pocztówki i zużyte karty telefoniczne. Ci młodsi ulegli magii słynnych „karteczek” (moda na nie powracała kilkukrotnie) oraz żetonów z postaciami z Gwiezdnych Wojen czy Pokemonów. Jeśli jesteśmy nieco sentymentalni (a chyba każdy z nas jest chociaż trochę), to możemy przynajmniej część z nich odświeżyć, oprawić albo nadąć im inną, ciekawą formę wystawienniczą i znaleźć dla nich miejsce u siebie w mieszkaniu. Kto wie, może będą one dla nas inspiracją do rozpoczęcia zupełnie nowego, ciekawego hobby?

Łza w oku się kręci na wspomnienie gadżetów, na których kolekcjonowaniu spędziliśmy kiedyś wiele godzin naszego życia. Zawsze żal je było wyrzucić do śmieci, a teraz być może niszczeją gdzieś w piwnicy. A przecież wystarczy zrobić tak niewiele, by stary plakat w ramie świecił teraz pełnym blaskiem i był unikalnym vintage dodatkiem w naszym domu. Moda się wraca, a starocie wciąż są trendy – nie zapominajmy o tym wówczas, gdy będziemy planować nową aranżację sypialni.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ